Jesteś tutaj: Home » Kultura » Literatura » Carlo Goldoni Teatr komediowy 

Carlo Goldoni Teatr komediowy

Prezentowany po raz pierwszy w tłumaczeniu na język polski Teatr komediowy Goldoniego powstał w roku 1750. Wraz ze Wstępem autora do pierwszego zbioru komedii stanowi nie tylko manifest reformy włoskiego teatru komediowego, ale także istotny dokument w historii osiemnastowiecznej sceny weneckiej. Goldoni splata nowoczesność z tradycją dell’arte, przedstawia na scenie „poetykę w akcji”, polemizuje z rywalami scenicznymi, komentuje własny dorobek oraz walczy o godność nowej kategorii literatów, czyli poetów komediowych, do których sam się zalicza.

 

Carlo Goldoni (1707–1793) – włoski komediopisarz związany z Wenecją, z zawodu prawnik. Autor 200 sztuk, w których odnowił tradycję komedii dell’arte. Zmarł w nędzy w Paryżu podczas rewolucji francuskiej.

 

Fragment: Goldoni – poeta komediowy 

We fragmencie tym widać wyraźnie, że Goldoni w bardzo stanowczy sposób odcina się od tradycyjnie skonwencjonalizowanego użycia języka w komedii dell’arte, co najprawdopodobniej zarzucał mu Chiari. Cytowane przezeń wybiegi sceniczne (przekręcanie języka, zwłaszcza hiszpańskiego, francuskiego lub niemieckiego; udawanie języka obcego jedynie poprzez onomatopeiczne naśladowanie intonacji i akcentu; stosowanie postaci spalla, która wzmaga komizm postaci poprzez przekręcenie używanych przez nią słów obcych na podobnie brzmiące wulgarne słowa włoskie) to typowe elementy budowania komizmu słownego w komedii dell’arte, stosowane również przez dramaturgów tak zwanej „triady toskańskiej”. Goldoni świadomie używa uśrednionego języka – w ten sposób urealnia język postaci Zakochanych, czyni go jasnym i zrozumiałym dla wszystkich. Buduje komizm swoich postaci na charakterze dopełnionym poprzez styl wypowiedzi (Hiszpan używa stylu uroczystego, Francuz – pełnego galanterii, Anglik zaś – lakonicznego), zrywając z abstrakcyjną typowością postaci w komedii na rzecz coraz większego realizmu w przedstawianiu charakterów oraz scen z życia codziennego. Dramaturg wenecki w kolejnych swych utworach nada dialektowi rangę języka literackiego, czyniąc z niego ważny i nowatorski element swojej poetyki. Zerwie z tradycyjnym użyciem wielojęzyczności, pojmowanym jako podstawowy element budowania komizmu w dell’arte. Co istotne, w dalszej części swego tekstu polemicznego Goldoni odwołuje się do użycia konwencji teatralnej, odrzucając sugerowaną przez rywala nieco naiwną rekonstrukcję rzeczywistości: „widzowie wyobrażają sobie, że słyszą je [postaci komedii] mówiące w swych ojczystych językach, tak należy też wyobrazić sobie w mojej komedii, że wszyscy mówią w swoim języku przetłumaczonym na włoski; a to z wygody dla tych, co słuchają, i aby nie przedstawiać postaci mówiącej w sposób zniekształcony, ale też nie ośmieszać innych nacji”.

I choć intryga komedii oparta jest na typowej dla dell’arte hierarchii ról, a postaci są nieco stereotypowe, to widać jasno, że Goldoni stara się stopniowo wprowadzać zmiany w warstwie językowej oraz w typologii postaci. Kolejne zarzuty przytaczane przez Prudenzia dotyczą zasady prawdopodobieństwa – krytycy zarzucają, że postać Rosaury biegle włada językami i nie daje się rozpoznać swoim amantom. Polisseno tłumaczy, iż strój oraz sposób zachowania, a także maska, która zmienia głos bohaterki, mogą oszukać mężczyzn rywalizujących o jej względy. Co do języka, powołuje się na wcześniejsze ustalenia. Broni się również przed zarzutami o nieumiejętne przedstawienie charakterów w swoim utworze, krytykując parodię rywala. Goldoni dostrzega ekonomiczne podłoże rywalizacji między teatrami, zauważa, że tak naprawdę walka toczy się o widza, a więc o wpływy do kasy impresariów. Skarży się także na niestałość widzów weneckich, którzy podążają jedynie za nowinkami oraz za skandalem („To niestety prawda: podoba się, gdy źle się o kimś mówi, a są i tacy, co namawiają się z oszczercami i obmawiają te same rzeczy, które wcześniej wychwalali”). Mimo to odwołuje się do publiczności właśnie jako jedynego trybunału, który może oceniać utwory pisane na scenę. Od władzy domaga się jednak zakazu wystawiania parodii innych utworów: „połóżcie kres na czas tym nadużyciom. Mówić źle w jednym teatrze o drugim, znieważać jednych komediantów przez drugich to sprawki szarlatanów, a jeśli rzecz dalej postępować będzie w takim tempie, to teatry staną się pręgierzami”.

przekład i opracowanie Jolanta Dygul

wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011

I SBN 978-83-7453-053-8

Informacja: Theatroteka, 192 strony, format 125×195 mm, oprawa broszurowa szyta nićmi

Cena detaliczna: 29 zł

Planowany termin dystrybucji: 7 października 2011

 

Spis treści:

Joanna Dygul. Goldoni – poeta komediowy 5

Wstęp autora do pierwszego zbioru komedii 45

[Dedykacja do] Komedii w trzech aktach… 61

Do czytelnika 65

Teatr komediowy 67

Przypisy 141

Spis ilustracji 169

 

 

---